Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Opinie o kurtkach i spodniach, w jakich jeździliśmy bądź jeździmy.

Moderator: troll

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » czwartek, 24 października 2019, 21:31

Właśnie zamówiłem ze strony step2healh za 730 zł łącznie rękawiczki uniwersalne i skarpetki .
Cena trochę odstraszająca ale postanowiłem że jeżeli będę jeździć cała zimę to ciepelko jest niezbędne aby na starość nie chodzić powykrzywianym. Rękawiczki jak i skarpetki są zasilane powerbankiem . Jeżeli chodzi o rękawice mam nadzieję je uda mi się je włożyć pod rękawice Held Season . Na zdjęciach i filmikach widać że nie są tak grube. Z pewnością nie będzie dużo luzu w środku , ale motocyklowe rękawice zimowe także nie należą do wygodnych i w pewnym sensie ograniczają ruchy
Gdy przyjdą do mnie i zacznę testować napiszę rzetelna opinię jak się sprawują i czy jest sens je kupić. Mało u nas na stronie informacji o grzanych ciuchach a taka recenzja wzbogaci nasze forum :-)

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » czwartek, 14 listopada 2019, 19:38

No więc tak. 2 dni temu otrzymałem cały zestaw. Początkowo miałem mieszane uczucia : nie mogłem włożyć rękawiczki jedną na drugą , niewygodnie przez to się jechało , w dodatku skarpetki miałem wrażenie że nie grzały w ogóle ( ogrzewane skarpetki włożyłem na zwykła parę ) . Dziś zrobiłem ok 50 km w totalnym deszczu przy temperaturze 4 stopni ( odczuwalna temperatura była dużo niższa przez mocny wiatr ) . Jeżeli chodzi o prowadzenie nie będę oszukiwać ale nie jest tak wygodnie. Włożenie 2 par rękawic ( pomimo że Glovii są naprawdę cienkie) przez co jazda nie byla prosta. Dzis Baterie umiejscowilem w kieszeniach bocznych kurtki , przez co założenie jest prostsze choć nie do końca łatwe ( długie trasy ok , ale na krótkich wymaga poświęcenia ) kabelek wystający spod kurtki jest w komplecie . Są 3 poziomy grzania : używam max . Nie wiem dlaczego zastosowali inne wejście w rękawiczkach niż popularne USB w skarpetkach ( przez co gorzej z uniwersalnością i doładowaniem w czasie jazdy) . Dzis założyłem poprawnie na gola stopę skarpetki i było ok. To nie jest takie ciepło że czuć gorąco , po prostu w bucie jest normalnie. Przekonałem się o tym gdy wracałem do domu i baterie zaczynały padać , jeden palec u ręki miałem skostniały i prawie go nie czułem , co do skarpetek baterie wyczerpały się może 6 minut przed dotarciem do domu . Chłód zaczął zalewać buty . Ze sprzętu jestem zadowolony , jazda zimą bez jakichkolwiek wspomagaczy to proszenie się o reumatyzm na starość . Wiosna czy jesienią to także dobry patent na to by czuć się komfortowo podczas jazdy . Gdyby tylko ta cena była mniejsza . . . Choć i tak nie żałuję żadnej wydanej złotówki .
Co do trwałości to nie wiem , zauważyłem że w rękawiczce nitka puściła, może to przez wkładanie na to rękawiczki motocyklowej . Muszę ostrożniej zakładać nie na siłę . Dobrze że rękawiczki Helda mam luźniejsze bo w typowo dopasowanych nie wiem czy dałoby się założyć i w miarę normalnie prowadzić Moto. Skarpetki na razie w porządku . Można je prać ręcznie .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 3076
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Zdzislaw » czwartek, 14 listopada 2019, 22:39

Mój dziadek w czasach powojennych i komuny miał inny patent. Gazety powsadzane tu i ówdzie, na tamte dzikie czasy mogło to robić robotę... Mnie zawsze wyzywał, jak zaczynałem latać na większych moto, że jestem po$%#$ebany i na starość będę miał reumatyzm .... Ale teraz bez USB C we wtyczkach ani rusz.

Awatar użytkownika
czez
Posty: 973
Rejestracja: wtorek, 15 kwietnia 2014, 19:11
Model i rocznik moto.: XJR, B16
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Deptak
Kontaktowanie:

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: czez » piątek, 15 listopada 2019, 00:01

Na warcie w zimne noce tez stosowałem gazety. Dobry patent.
ftw

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » piątek, 15 listopada 2019, 03:17

Dokładnie Panowie . Takie patenty w dzisiejszych czasach trzeba mieć . Gdybym pracował za dnia może i bym nie kupował ale jak zaczynam o 22 a kończę o 6 rano to jest masakra jakaś wtedy :/

Awatar użytkownika
JAREK
Administrator
Posty: 5197
Rejestracja: niedziela, 2 grudnia 2007, 13:47
Model i rocznik moto.: XJR1300-2004
Województwo: E-łódzkie
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontaktowanie:

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: JAREK » piątek, 15 listopada 2019, 08:35

Do dziś kolarze po wspinaczce, przed długim zjazdem, pod koszulki wkładają gazety.

Wysłane z mojego HTC Desire 830 dual sim przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » piątek, 15 listopada 2019, 09:19

No dobra rozumiem gazety . Ale przecież przy temperaturze oscylajacej 0 stopni w dodatku 4 km odcinek autostrady byłyby na tyle skuteczne ?? Gazety skutecznie chronią przed wiatrem ale czy przed zimnem także ?? Do butów nie przedostaje mi się wiatr ale przy nawet krotkiej jeździe same w sobie w środku zaczynam czuć jakby ktoś przykladal lód do moich palców . Czy w rękawiczki też wkładali gazety ?? Tak pytam bo nigdy właściwie tak nie jeździłem .
Gazety może i fajna rzecz ale na dluzsze trasy , na krótkie to człowiek wpadłby chyba w szał zakładając je a potem zdejmując :/

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 283
Rejestracja: sobota, 24 kwietnia 2010, 08:20
Model i rocznik moto.: RP02 Blue Black
Województwo: W-mazowieckie
Lokalizacja: WGM

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Piotrek » piątek, 15 listopada 2019, 10:55

Czego byś nie zastosował to wcześniej czy później zmarzniesz. Też mam rękawice ogrzewane, które ogólnie się sprawdzają ale i tak po przejechaniu 40-50 km w temperaturze od -2 do +5 C robię przystanek aby się ogrzać. Buty też powinny być większe aby swobodnie paluchami ruszać. Używam takich wysokich wojskowych butów taktycznych i naprawdę dają radę choć trochę topornie wyglądają. No i pas nerkowy obowiązkowo.
Głównie to prędkość z jaką jedziesz i siła wiatru decydują jak szybko zmarzniesz.
Kiedyś też upychałem gazety i było ok a teraz na takie chłodniejsze wypady mam folię bąbelkową - wypróbuj.
Pozdrawiam, Piotrek

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » piątek, 15 listopada 2019, 13:24

Z tym że zimno Ci się robi to mnie zaciekawiłes . Jak będę robić większy wypad sprawdzę to czy rzeczywiście będzie zimno . W nogi już pisałem nie czuć ciepła w ręce jest lepiej , ale pow 110 km/h tak jakby nic już nie czuć żadnego ciepla. Pas nerkowy ?? Nie posiadam . Czy to napewno aby ważne ?? Akurat tam nic nie czuję zimna . Niedługo zamierzam kupić spodnie pasujące do kurtki połączone zamkiem . Czy to jest to samo co ten pas ?? Chodzi mi o zamek w kurtce i spodniach

Awatar użytkownika
Piotr_MC_85
Posty: 1546
Rejestracja: wtorek, 13 lipca 2010, 20:15
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2009
Województwo: D-dolnośląskie
Lokalizacja: Jaźwina

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Piotr_MC_85 » sobota, 16 listopada 2019, 09:29

dawfil pisze:. Czy to napewno aby ważne ?? Akurat tam nic nie czuję zimna .

Najlepiej sprawdź, jeśli po jeździe w niskiej temperaturze masz ciepłe ręce, dotknij boki w okolicach nerek, brzuch, ew. okolice lędźwi. Jak ręce zimne niech sprawdzi dziewczyna, jak masz ciepło to masz dobre ciuchy i nie musisz używać, ale jak tam jest odrobinę chłodniej niż na ramionach, klatce piersiowej to lepiej zakup i używaj jak najszybciej.

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » sobota, 16 listopada 2019, 15:56

Ok dzięki za radę :-)

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2517
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: farba » środa, 20 listopada 2019, 17:18

Z wiekiem zrozumiesz prawa fizyki ;)

Awatar użytkownika
Unfamiliar
Posty: 1186
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2012, 13:34
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2007
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: PL

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Unfamiliar » czwartek, 21 listopada 2019, 17:24

O. Czyli Ty już je wszystkie rozumiesz? Czy jeszcze jesteś za młody?

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » sobota, 30 listopada 2019, 08:46

Dziś właśnie wybiło po pracy - 3 stopnie więc rozgrzany do granic możliwości zarówno skarpetki jak i rękawice wsiadam na XJR nie mogąc się doczekać jak wypadnie ich test . Moto całe było oblodzone, po 6 kręceniach odpaliło. Zsuwając ze stopki centralnej miałem wrażenie jakby nie było powietrza z tyłu , ruszyłem niepewnie jadąc jak na jakiejś kłodzie, cały sztywny a prowadzenie tragedia. Po przejechaniu pół km zjechałem na boczną drogę i sprawdziłem czy wszystko gra. No i grało , więc zmieszany ruszyłem do boju. Yamaha zaczęła powoli wychodzić z odrętwienia. Wjechałem na autostradę i trzymałem się 120 km/h, szybka zaczęła po niespełna minucie zamarzać, i tak do końca musiałem co chwilę przecierać jakbym skrobał lód. Trwało to aż do końca mojej jazdy. Lekki chłód autostradowy zacząłem odczuwać w połowie drogi. Nie było to ani mroźnie ani ciepło . Piszę tu o rękach . Co do skarpetek nie mam nic do zarzucenia, w nogi nie było mi zimno. Gdy wjechałem do mojego miasta i z prędkością 65 km/h odczuwałem już ciepło w rękawiczkach. Po dotarciu zrobiłem fotki: zbiorniki płynu hamulcowego, lusterka, obudowa do kamerki sportowej, obudowa zegarów, a nawet same zegary, wszystko było w lodzie. Zsiadając banan mi wyszedł na twarzy jak zobaczyłem moje siedzenie które do połowy parowało :d Rozbierając się zostałem sprawdzony przez moją dziewczynę, nogi i klatka piersiowa , tył pleców ciepłe. nogi w porządku, ( no może poza dużym palcem nie wiedzieć czemu :D ) ręce to już jest sprawa dyskusyjna, wewnętrzna część była ciepła a zewnętrzna hmm, umiarkowane, nie były lodowate, ale też mega zimne, właściwie taki neutral. Więc tak jak Piotrek pisał wszystko zależne jest od wiatru i prędkości przede wszystkim. Mój sprzęt się sprawdził
Mógłbym twierdzić iż przy prędkościach 70 do 80km /h wszystko byłoby ok, ale to tylko moje przypuszczenia.
Trasa to 9.5 km z czego autostrada to 5.5 km
Jeżeli chodzi o dłuższą jazdę w temp. 5- 8 st. Celsjusza to 2 tygodnie temu zrobiłem z Plecaczkiem 100 km. Daria nie miała rękawiczek ogrzewanych, dałem jej skarpetki podgrzewane , miała rękawice zimowe Modeka. po 30 minutach rozpoczęcia jazdy zatrzymałem się sprawdzić jej dłonie - upierała się że jest wszystko ok, niestety kłamała - lodowate. Dałem jej swoje podgrzewane, ciężko było je włożyć jedne na drugie,,, a ja dodatkowo zabezpieczyłem się wkładając cienkie rękawiczki robocze przy tym ratując się prawą stroną ogrzewaną manetką. Wracaliśmy do domu gdy słońce się już schowało , temperatura spadła do 5 stopni Wchodzimy do pokoju sprawdzam jej ręce , cieplutkie, (max moc grzania rękawic z tego względu, że powrót był autostradą). Wyruszając było słońce 8 stopni i moc grzania była ustawiona na minimum w rękawiczkach, co do skarpetek, średnia moc grzania przy wyruszeniu, zgłaszane było podczas jazdy, że trochę paliło ją od ciepła, powrót na max mocy. Jeżeli chodzi o powrót w połowie drogi padły akumulatorki od skarpetek - wiedziałem o tym bo zgłaszała przez interkom, więc nóżki trochę zmroziło pod koniec drogi. Ale zadowolona, szczęśliwa tylko ja trochę skostniały ale i tak mega zadowolony podróżą.
Może będę mieć okazje przetestowania na dłuższej trasie ( nie do końca lubię jeździć niczym samotny jeździec) , tyle że moja Luba nie chce ze mną jeździć w takie temperatury- po zejściu z motocykla trzęsie się zazwyczaj jak galareta gdy siedzi na XJR to nie chce z niej schodzić bo jej jest ok. Ale to już tajemnica naszych ubrań dlaczego tak się dzieje, sam nie wiem dlaczego :))
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
PiotrekBe
Posty: 139
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2016, 20:06
Model i rocznik moto.: XJR1300 2008 RP19
Województwo: S-śląskie
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: PiotrekBe » sobota, 30 listopada 2019, 09:49

Dawfil sporo ryzykujesz jeżdząc motorem w taką pogodę. Moim zdaniem to jest lekkomyślność, a nawet głupota.
Pomyśl że asfalt na drodze też był taki oblodzony, może nie wszędzie ale na pewno w jakichś miejscach.
Jak będziesz dalej jeździł w takich warunkach to aż prosisz się o wypadek.

Awatar użytkownika
Pershing
Posty: 503
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2016, 16:30
Model i rocznik moto.: XJR 1300 Rp10 2005
Województwo: G-pomorskie
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Pershing » sobota, 30 listopada 2019, 11:45

Podziwiam, że uda Ci się jeździć w
takich warunkach. Moim, zdaniem to nie jest przyjemność zjazdy a wielki stres. Skupienie się na drodze, no i ta temperatura. Prawdopodobienstwo wypadku też rośnie, na oblodzonym lekko klamkę dotkniesz i może Ci koło zblokowac. Na zdrowiu też się odbije, jestes młody nic nie odczuwasz. Na starość wyjdzie. Jak masz możliwość zmiany transportu do pracy, zrób to. Daj odpoczynek maszynie a ty będziesz bezpieczny. Oczywiście jak zrobisz twoja decyzja.
Kontakt 782267431 ;)

Awatar użytkownika
Zdzislaw
Posty: 3076
Rejestracja: poniedziałek, 13 grudnia 2010, 14:39
Model i rocznik moto.: PzKpfw.Ausf.DT-75
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Janikowo
Kontaktowanie:

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Zdzislaw » sobota, 30 listopada 2019, 13:25

Myślałem, że tylko Ja katuję siebie jeżdżąc do roboty krową, a tu w Anglii są lepsi :P. No ale dzisiaj już odstawiam Deta do garażu. Chociaż jeszcze ładnie świeci słońce, więc może zrobię kilka kmów wkoło jeziora.

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » sobota, 30 listopada 2019, 21:51

Niestety Zdzislawie jestem zapalonym motocyklista i nic tego nie zmieni . Wyżej stawiam Swoją Krówkę od auta. Właściwie i tak nie mam innego transportu . Jazda w taką pogodę jest trochę ryzykowna ale wszystko z głową i jest git . Wiadomo że jak na autostradzie coś wyszło by jakieś zwierzę nie ma szans na zatrzymanie to pewne. Choć i nawet latem przy takiej prędkości nie zatrzyma się od razu Moto , jedynie szybsze wytrącenie prędkości i lepsza widoczność dają na taki plus .
Jak to w książce Hough autor pisze o tym że jazda motocyklem to ciągła walka o przetrwanie , ciągle niebezpieczeństwa . Ale przecież wszyscy o tym wiedzą :-)

Awatar użytkownika
jacekxjr78
Posty: 597
Rejestracja: wtorek, 2 czerwca 2009, 07:31
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Paryz / krakow

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: jacekxjr78 » sobota, 30 listopada 2019, 23:42

Jak pierdolniesz to juz taki zapalony nie bedziesz... obym sie mylil i oczywiscie co tego nie zycze...


Envoyé de mon iPhone en utilisant Tapatalk

Awatar użytkownika
Maciejka
Posty: 457
Rejestracja: sobota, 17 maja 2014, 12:35
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Września

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Maciejka » niedziela, 1 grudnia 2019, 00:17

To samo pomyślałem.
Pierdolniesz. Sprzedasz skarpety i rękawice. Kupisz fieste

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » niedziela, 1 grudnia 2019, 03:14

A jeżeli będzie wszystko ok ?? Nie rozumiem takiego podejścia bzdury opowiadacie , wyrażanie opinii to jedno ale atak to już drugie. Każdy robi jak uważa za stosowne . Przeciez nie jestem jedyny choć większość nie rusza się motocyklem w taką pogodę . A napalony nie wiecie czym ?? Gdybyście czytali ze zrozumieniem to jak widać po przejechaniu pół kilometra nie jaralem się jazda tylko dokładnie sprawdzalem motor czy wszystko z nim w porządku . Cieszą mnie rękawiczki i skarpety że zdały egzamin . Nie mam na stanie auta jak Wy w. Szefie czas zrobić porządki tutaj . Temat dotyczy dzialania ogrzewanych rękawiczek i skarpetek w różnych warunkach pogodowych a nie wygłaszania swoich wykładów na temat bezpieczeństwa . Ojca i matkę mam od tego

A co do napalonego motocyklisty trzeba było zapytać. Tu można różnie interpretować. Nie chodzi tu o bicie prędkości , rekordów Guinnessa czy też bycie pierwszym na trasie. Chodzi o Hobby które lubię . Persching dobrze myśli żeby odstawić Moto i jeździć z kimś tyle że nikt nie jeździ z moich rejonów a maszynę prędzej by zaje.... Bo stoi w najruchliwszej ulicy miasta . Rano pijani Angole kręcą się po imprezce i podchodzą do Moto . Gdyby był garaz albo podjazd co innego

Awatar użytkownika
Maciejka
Posty: 457
Rejestracja: sobota, 17 maja 2014, 12:35
Model i rocznik moto.: XJR 1300 2005
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Września

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Maciejka » niedziela, 1 grudnia 2019, 09:53

Dawfil nikt cie nie atakuje. Wyrażenie opinii że jazda w takich warunkach to głupota to nie atak na twoją osobę. Po prostu dziwimy się po co to robisz.
Większość z nas używa motocykla do przyjemności, jako hobby. A ty chcesz powiedzieć że lubisz sobie pojeździć w warunkach oblodzenia i walka o życie sprawia ci przyjemność? Rozumiem że do pracy musisz, nie masz auta i motor to jedyne wyjście. Ale proszę nie wmawiaj nam że czerpiesz z tego przyjemność.
Jeszcze raz dla jasności. Nie atakujemy ciebie, a za test skarpetek dziękujemy

Awatar użytkownika
farba
Posty: 2517
Rejestracja: wtorek, 3 sierpnia 2010, 18:26
Model i rocznik moto.: Żółta taryfa
Województwo: W-mazowieckie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: farba » niedziela, 1 grudnia 2019, 14:11

Dodam że letnie opony szosowe nie działają w ujemnych temperaturach - pomyśl o tym

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 20:38

Mam nadzieję że nikt mnie atakować Nie będzie więcej . Wpis takiego typu rozpierdolisz się sprzedasz rękawiczki i kupisz fiestę nie ukrywajmy ale to jest obrażanie drugiej osoby. To naprawdę nie było miłe a ja się źle poczułem przez to co napisałeś . Na drugi raz proszę Cię pisz co uważasz bo masz do tego prawo ale nie oceniaj ani nie przewiduj przyszłości drugiej osobie . Można wyrażać własną opinię nie krytykując innych ludzi za to co robią
A jeżeli chodzi o cytat z książki , był podany do całości nie tylko zimowa jazda. Dlaczego myślisz że jaram się jazda w takich temperaturach ?? Wiesz ile bluzgam zanim to wszystko włożę i o ile wcześniej musze do pracy wyjeżdżać , potem rozbierać i wkładać do małej szafki upychając noga ?? Sama jazda nie należy do miłych bo ma się pod kurtka 3 a czasem 4 warstwy tak że się zamek zapiąć nie chce, dodatkowo 4 warstwy spodni w tym ocieplacze i spodnie przeciwdeszczowe. Ciesze się że Moto działa i mogę być niezależny nie licząc na inne osoby z pracy . Jaram się rekawiczkami i skarpetkami bo wiem co to przeszywający mróz i myślenie o jak najszybszym dotarciu do celu : co jest najbardziej niebezpieczne co może skutkować wypadkiem . Pomimo tych wszystkich trudnosci lubię jeździć : no może poza śniegiem i szklanka na drodze i nic na to nie poradzę

Awatar użytkownika
Wulu
Posty: 305
Rejestracja: piątek, 15 kwietnia 2016, 22:43
Model i rocznik moto.: Xjr 1300 2001 rp06
Województwo: K-małopolskie
Lokalizacja: Jawornik

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: Wulu » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 22:32

Nie wierzę...

Awatar użytkownika
artur
Posty: 4164
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2008, 14:16
Model i rocznik moto.: OXygen 49 ccm, XJR 07
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: artur » poniedziałek, 2 grudnia 2019, 23:11

dawfil pisze: Gdybyście czytali ze zrozumieniem

Staramy się. Pisz ze zrozumieniem.
P.S. wszystkie odpowiedzi są czysto teoretyczne podparte niewielką wiedzą własciciela w w/w temacie

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » wtorek, 3 grudnia 2019, 02:36

Zatem wezmę to pod wzgląd przy kolejnych tematach . Arturze Wszyscy się staramy aby była kultura na forum . Napisałem obszerny temat który mi zajął trochę czasu nie dla siebie , popularności czy też pokazania moich nowych gadżetów . Piszę to dla wszystkich tutaj i dla nowo przybyłych . Gdybym znalazł u nas coś na ten temat , nie pisałbym tutaj tylko kupił produkt który jest polecany . Bardzo mało informacji mamy na temat ogrzewanych ciuchów dlatego warto było zamieścić tu takie coś tak sądzę ..

Awatar użytkownika
marki
Posty: 1373
Rejestracja: wtorek, 16 listopada 2010, 11:47
Model i rocznik moto.: XJR 1300 Explorer 1200
Województwo: P-wielkopolskie
Lokalizacja: Lubosz

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: marki » wtorek, 3 grudnia 2019, 06:39

dawfil, uprzedzam nie ma grama ironii w mej wypowiedzi.
Piszesz zrozumiale jak dla mnie, a co najważniejsze , odkąd piszesz częściej się uśmiecham.Naprawdę.
Dla mnie , tak trzymaj.

Awatar użytkownika
dawfil
Posty: 310
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2019, 07:40
Model i rocznik moto.: xjr1300 2009
Województwo: G-pomorskie

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: dawfil » wtorek, 3 grudnia 2019, 07:56

Dzięki Marki :-) Taka odpowiedź a jak człowieka zaraz podnosi na duchu !!

GhostDog
Posty: 2447
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 09:34
Model i rocznik moto.: RP02
Województwo: C-kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Mordor i okolice

Re: Ogrzewane rękawiczki i skarpetki firmy Glovii

Postautor: GhostDog » wtorek, 3 grudnia 2019, 19:54

Wiadomo, jakbyś znał Markiego to byś go pokochał od pierwszego wejrzenia.


Wróć do „Kurtki i spodnie.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość